wtorek, 23 lipca 2013

Pewnego dnia

Mimo, że początkowo książka Emily Giffin nie przypadła mi do gustu, to muszę przyznać, że po kilkudziesięciu stronach pozytywnie mnie zaskoczyła. Jeśli ktoś nie lubi przedzierać się przez nudne wstępy to nie polecam. Jednak dla wytrwałych książka ta może być przyjemną lekturą.

Giffin opisuje spotkanie córki z matką, która oddała ją do adopcji, wzajemne relacje obu kobiet i ojca dziewczyny. Jest to wzruszająca opowieść o tym, że można "naprawić" błędy młodości.
Pewnego dnia jest pisana z dwóch perspektyw - matki i córki.





Mimo wszystko polecam.


1 komentarz:

  1. wydaje się ciekawa :) również obserwuję Twojego bloga;)

    OdpowiedzUsuń